Strategia. Komunikacja. Wizerunek.

Masz wyłączoną obsługę języka JavaScript lub używasz starej wersji odtwarzacza Flash Player firmy Adobe. Pobierz najnowszy odtwarzacz Flash Player.

Szybki kontakt

AD DIRECT

Agencja marketingowa

Formularz kontaktowy

Tel. +48 784 470 509

Nic o kulturze bez nas

7 Marca 2012

INFORMACJA PRASOWA

Dziś nie ma już telewizji bez nowych technologii. Materiały kręcone smartfonem czy tabletem w newsach nikogo już nie dziwią, podobnie jak wykorzystanie Twittera czy Facebooka do kontaktu z widzami. Teraz nowinki techniczne zdobywają kolejny przyczółek: media kulturalne.

Zastosowanie telefonu czy tabletu do produkcji materiałów telewizyjnych nie służy tylko eksperymentom formalnym. Pozwala włączyć do wspólnej pracy nad programem widzów, a to już zmiana o znacznie poważniejszych konsekwencjach. Ostatnie badania firmy Nielsen pokazują, że najmłodsze pokolenie odbiorców w Stanach Zjednoczonych (12-34 lata) spędza coraz mniej czasu przed telewizorami, choć ogląda te same programy, co dawniej, tyle, że na urządzeniach przenośnych, zwłaszcza smartfonach [1]. Pozwala to im na bieżąco komentować oglądane treści, dorzucać do nich własne materiały, polecać je znajomym z portali społecznościowych. Jak ogromny jest wpływ user-generated content (treści tworzonych przez użytkowników) na życie tego pokolenia, wskazują badania dotyczące jego decyzji konsumenckich. 8 na 10 Amerykanów urodzonych w latach 1977-1994 twierdzi, że kupuje dany produkt pod wpływem opinii innych internautów, a dla ponad połowy takie opinie są bardziej wiarygodnym źródłem wiedzy, niż rekomendacje ich rodziny czy przyjaciół.

Telewizja nie pozostała obojętna wobec tych danych i stworzyła platformy, na których widzowie mogą umieszczać tworzone przez siebie filmy, zdjęcia czy artykuły. CNN stworzyła oddzielny program, w którym pokazuje amatorskie treści wrzucane na platformę iReport. Stacje informacyjne na całym świecie pokazywały filmy kręcone komórkami przez uczestników niedawnych protestów w Egipcie czy Tunezji. Media kulturalne też chcą wpisać się w ten trend:

Od marca emitujemy program „Winda z książkami”, w którym dziennikarka wciąga ludzi przypadkiem spotkanych w windzie w rozmowę o literaturze. Wszystko jest kręcone telefonem komórkowym. To diametralnie zmienia charakter programu! Człowiek, który nie ma wycelowanego w siebie reflektora, kamery i mikrofonu, zachowuje się bardziej naturalnie, łatwiej przekonać go do szczerej i spontaniczne rozmowy – mówi Katarzyna Janowska, dyrektor TVP Kultura. Także relacje z Warszawskich Spotkań Teatralnych (24 marca-3 kwietnia) będą nagrywane smartfonami i tabletami. Umożliwi to bezpośredni kontakt z uczestnikami festiwalu i stworzenie swego rodzaju społeczności wokół tego wydarzenia. Niebawem rusza też internetowa platforma TVP Kultura, na której widzowie będą umieszczali swoje amatorskie filmy. Będą mogli w ten sposób skomentować wydarzenia omawiane czy zapowiadane w TVP Kultura, ale też podzielić się wrażeniami z koncertu czy wystawy, w której brali udział.

Ten nowy projekt da nam również możliwość kształtowania programu na potrzeby widza, bo dowiemy się dzięki niemu, co lubią nasi odbiorcy, gdzie bywają, w jaki sposób korzystają z kultury. Dzięki temu będziemy mogli dostosować nasz przekaz do potrzeb odbiorców, także tych reprezentujących młode pokolenie – mówi Katarzyna Janowska.

Tylko wybrane wydarzenia będą relacjonowane za pomocą nowych technologii, a nad jakością techniczną powstałych w ten sposób materiałów  będą czuwali montażyści i dźwiękowcy. Wraz z Telewizją Polską te rozwiązania testuje właśnie reszta świata kultury: platforma społecznościowa pojawiła się na stronie Amerykańskiej Akademii Filmowej w czasie niedawnego rozdania Oscarów. A to najlepszy dowód, że dziś bez takich rozwiązań ani rusz.

[1]    http://www.nytimes.com/2012/02/09/business/media/young-people-are-watching-but-less-often-on-tv.html?_r=3&hpw

Klient: TVP Kultura